Wakacje za małe pieniądze – gdzie szukać dobrej oferty?

Niektórzy twierdzą, że nie jadą na wakacje, bo mają za mało pieniędzy, a wyjazdy dalej niż nad pobliskie jezioro (jak co roku…) to ogromny wydatek, na który ich nie stać. Naszym zdaniem – to jednak często duża przesada, bo wystarczy trochę myślenia, trochę przeszukiwania i planowania, a można spędzić naprawdę super wakacje za granicą i zminimalizować ich koszty!

Po pierwsze – oferty first minut. Jeżeli tylko wiemy, kiedy będziemy mieć wolne, to warto jak najszybciej przejrzeć oferty typu first minut – z dużym wyprzedzeniem znaczy dużo taniej! Tyczy się to w tej samej mierze ofert wyjazdów z biur podróży, jak i przelotów samolotem czy biletów kolejowych i autobusowych. Warto planować dużo w przód, bo wówczas można nieźle zaoszczędzić.

Po drugie last minute – to coś dla tych, którzy wszystko planują na ostatnią chwilę, albo ich specyfika pracy nie pozwala na planowanie urlopu dużo wcześniej – jeżeli w ostatniej chwili decydujemy się na wakacje, to mamy także niezłe oferty typu last minute – co prawda wówczas musimy się śpieszyć z pakowaniem walizki (albo najlepiej już mieć ją spakowaną), ale ceny są naprawdę niskie i za cenę tych naszych „wakacji nad jeziorem” możemy polecieć do Bułgarii, Grecji czy np. Turcji.

Po trzecie – wakacje poza sezonem – jeżeli nie mamy dzieci w wieku szkolnym, to może zmieńmy termin naszego wakacyjnego odpoczynku. Wyjazdy poza sezonem lipiec – sierpień są zdecydowanie tańsze, a skoro jedziemy do krajów o nieco przyjaźniejszej strefie klimatycznej, to i tak nie będziemy musieli się martwić o pogodę, ba – może to się nawet okazać lepszym wyborem, bo nie umęczy nas czterdziestostopniowy upał.

Po czwarte – w grupie raźniej, w grupie taniej. Jest wiele ofert, które są bardzo korzystne, jeżeli jedziemy w większej grupie – np. kupno sześciu biletów lotniczych plus wynajem domku czy apartamentu na miejscu plus dużego samochodu kosztuje tyle, że jak podzielicie to na osobę to wyjdzie naprawdę dobra cena. Może zatem warto wybrać się tym razem nie we dwójkę, a zachęcić znajomych do wyjazdu? Na pewno będzie taniej, a też i weselej i bardziej energetycznie. Cóż – w końcu w grupie raźniej!

To tylko kilka pomysłów, które, mam nadzieję, że przekonały was do tego, że wyjazd wakacyjny wcale nie musi być bardzo drogi i że są sposoby na to, by znacząco obniżyć jego koszty. Wystarczy trochę pokombinować i poszperać w internecie, a gwarantuję, że każdy znajdzie coś na swoją kieszeń i w końcu spędzi super wakacje!

Wasze komentarze:

  1. Fakt – moi rodzice planują wakacje chyba już rok do przodu i korzystają z ofert firt minut – jestem zawsze pod wrażeniem, że sięgają tak daleko w przyszłość 😀 Dla mnie to raczej tylko last minute, bo i tak wszystko robię na ostatnią chwilę 😉

    Odpowiedz
  2. Rzeczywiście w sieci jest masa dobrych okazji i aż się dziwie, ze są jeszcze ludzie, którzy potrafią iść do biura podróży i kupić wyjazd w normalnej cenie, skoro mogą mieć tak naprawdę to samo tylko za połowę ceny 😉

    Odpowiedz
  3. Ja często korzystam w promocji na serwisach z hotelami – wówczas można kupić nocleg w super hotelu za grosze. A na wakacje zorganizowane nie jeżdżę, więc te oferty biur podróży średnio mnie interesują…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz